Ojców

Ojców

Ojców - miejscowość położona we wnętrzu Ojcowskiego Parku Narodowego, od której on sam bierze swoją nazwę. Administracyjnie przynależy do gminy Skała.

Zasiedlanie terenu Ojcowa jak i okolicznych wsi jest związane ze średniowieczem. Pierwsza w pełni stała osada pochodzi z początku XIV wieku i jest wynikiem powstania zamku, jednego z wielu na tym terenie, którego rolą było zabezpieczenie szlaku handlowego z Krakowa na Śląsk. Pierwotnie nosiła nazwę Osady nad Prądnikiem. Z chwilą gdy Kazimierz Wielki nazwał warownię na cześć ukrywającego się swego czasu w dolinie przed wojskami czeskiego króla Wacława II swego ojca króla Władysława Łokietka, "Ociec u Skały" nazwa przylgnęła również do wsi wyrosłej u stóp zamku. Z czasem mówiono Ociec pomijając dalszy człon nazwy i wraz z rozwojem języka polskiego pojawiła się obecna nazwa Ojców.

widok na Ojców w Dolinie Prądnika ze Skały Jonaszówka


<-- widok na Ojców w Dolinie Prądnika ze Skały Jonaszówka - w głębi Góra Zamkowa z ruinami zamku kazimierzowskiego


Początkowo te wszystkie dobra w tym ojcowskie stanowiły własność króla. Ojców został starostwem w skład którego wchodziły okoliczne wsie takie jak: Jerzmanowice, Gotkowice, Smardzowice, Wielka Wieś, Szklary, Zelków, Bębło i Wierzchowie. Z czasem dobra te przechodziły w ręce prywatne, magnackie i kościelne. Ojców pozostał własnością korony do czasu rozbiorów czyli upadku Rzeczpospolitej w 1795 roku. W wyniku rozbiorów trafia pod panowanie austriackie. W czasie wojen napoleońskich Ojców i okolice zostają włączone do Księstwa Warszawskiego, a po Kongresie Wiedeńskim wchodzą w skład Królestwa Polskiego (Kongresowego) będącego częścią Imperium Rosyjskiego.

po prawej Hotel pod Kazimierzem (obecnie biblioteka OPN) - w tle pozostałości zamku kazimierzowskiego


po prawej Hotel pod Kazimierzem (obecnie biblioteka OPN) - w tle pozostałości zamku kazimierzowskiego -->


Z początkiem XIX wieku, po napoleońskiej zawierusze Ojców staje się modną miejscowością odwiedzaną przez malarzy, poetów, uczonych. W 1855 roku lekarz, właściciel leżących nieopodal Jakimowic, Lucjan Kowalski przenosi do Ojcowa w okolice Skał Panieńskich swój zakład leczniczy. W następnych latach z inicjatywy nowego właściciela Ojcowa Aleksandra Przeździeckiego powstają kolejne obiekty uzdrowiskowe: łazienki nad Prądnikiem, które w 1901 roku zostają zamienione na Kaplicę "Na Wodzie", Hotel "Pod Łokietkiem" oraz nieistniejącą już Oberżę "Wesele w Ojcowie". Ojców przeradza się w stację lekarsko-klimatyczną. Z politycznego punktu widzenia ma na to wpływ fakt, że Polacy z Kongresówki, z zaboru rosyjskiego zostali odcięci od miejscowości uzdrowiskowych położonych w Karpatach takich jak Krynica, Rabka czy Szczawnica. Wraz z wybuchem Powstania Styczniowego, które przetacza się przez te strony (liczne groby pozostały do dziś) rozwój zostaje zahamowany. Część obiektów, w tym Hotel "Pod Łokietkiem" zostaje spalonych. Pod koniec XIX powstało kilka nowych obiektów lecz o przeciętnym standardzie.

Bazar Lwowski - jedna z ojcowskich willi


<-- Bazar Lwowski - jedna z ojcowskich willi


Dalszy rozwój ma miejsce dopiero po kolejnej wojenne zawierusze, po odzyskaniu niepodległości po roku 1918. Ojców zostaje decyzją władz państwowych uznany za uzdrowisko. W 1923 r. zostaje założona Spółka Akcyjna Uzdrowisko Ojców. W związku z prowadzonymi pracami nad utworzeniem rezerwatu w Dolinie Prądnika postanowiono przenieść uzdrowisko na Złotą Górę. Niestety jak to niejednokrotnie bywa, kłopoty spowodowały że cała zakrojona na 100 hektarów budowa upadła. Powstało zaledwie kilka willi. Uzdrowisko pozostało w dolinie zmieniając swój charakter w kierunku miejscowości wczasowej. Taki stan utrzymał się do wybuchu Drugiej Wojny Światowej. Po wojnie dobra ojcowskie zostały znacjonalizowane, planowano co prawda przywrócić miejscowości charakter stacji klimatycznej ale w wyniku odzyskania ziem zachodnich i północnych dostępność do uzdrowisk niewspółmiernie wzrosła i Ojców przestał być tak atrakcyjny. Zapewne miało to dobry wpływ na powstały w 1956 roku Ojcowski Park Narodowy, gdzie pozbawiony obszar nadmiernej ilości wczasowiczów mógł się w pełni zregenerować i takim można go oglądać dzisiaj.


 
  AGLER © 2006 - 2012